Zadania edukacyjne 18.05-22.05.2020

Kategoria: Grupa Pszczółki

 

 

 

Prosimy Rodziców o wydrukowanie poniższej tabeli i systematyczne zaznaczanie razem z dzieckiem wykonanych zadań. Wypełnioną tabelę należy zachować wraz z pracami dzieci.

Zadania można realizować z dzieckiem o dowolnej porze dnia, można również dzielić je na krótkie etapy biorąc pod uwagę predyspozycje dziecka.

 


 

link do pobrania:

 

 https://drive.google.com/drive/folders/1ByhOAzkEHW7yb0nQSRDbq-rz3Lt43YTS?usp=sharing

 

 

 

 

Krąg tematyczny: Duże i małe rodziny w akcji.

 

 

 

 

Ćwiczenia poranne: „Rodzinna gimnastyka”:

- Zabawa orientacyjno- porządkowa „Stop”- dziecko biega swobodnie po pokoju. Na hasło Stop!-staje nieruchomo w miejscu. Zabawę powtarza się kilka razy za każdym razem dziecko stara się przyjąć inną pozycję.

- Ćwiczenia dużych grup mięśniowych „Dorośli i dzieci”- dziecko maszeruje swobodnie po pokoju. Na hasło Dorośli- wspina się na palce, wyciągając w górę ręce. Na hasło: Dzieci- idzie w przysiadzie.

- Ćwiczenia tułowia „Upuść woreczek”- dziecko stoi przed woreczkiem. Na sygnał rodzica dziecko podnosi woreczek, kładzie na głowie i wykonuje skłon w przód, tak aby woreczek nie spadł. Ćwiczenie należy powtórzyć kilka razy.

- Ćwiczenia mięśni szyi „Tak i nie”- dziecko stoi swobodnie. Na hasło: Tak!- kiwa głową naprzemiennie do góry i dołu. Na hasło: Nie!- kiwa głową naprzemiennie w prawo i lewo.

-Marsz po obwodzie dywanu „Wyciszenie”-dziecko maszeruje po obwodzie dywanu raz w lewą, raz w prawą stronę.

 

 

 

Zabawy ruchowe:

– Zabawa z elementami czworakowania. „Jestem jaki”- dziecko maszerują swobodnie po pokoju w rytm uderzeń instrumentu znajdującego się w domu. Kiedy następuje przerwa w uderzeniach, rodzic podnosi zdjęcie zwierzęcia domowego. Zadaniem dziecka jest naśladowanie jego odgłosów oraz sposobu poruszania się.( żółw, kot, pies, kanarek itp.).

- Zabawa naśladowcza „Pomagamy rodzicom”- Dziecko stoi, a rodzic wymienia różne czynności, które wykonują w domu, a dziecko je naśladują, np. odkurzanie, wycieranie kurze, gotowanie obiadu, zmywanie naczyń, wychodzenie z psem na spacer, wieszanie prania, wbijanie gwoździ.

- Zabawa orientacyjno- porządkowa „Znajdź coś w kształcie”- dziecko stoi swobodnie. Na hasło Znajdź coś w kształcie koła!- dziecko szuka przedmiotów w kształcie koła, lub kwadratu lub prostokąta itp.

- Zabawa naśladowcza „ Czym pojedziemy na wycieczkę?”- Rodzic opowiada dziecku historyjkę: Zdarzyła mi się rzecz niesłychana: zapomniałam, czym można wybrać się na wycieczkę. Na wycieczkę chcę się wybrać z moją najbliższą rodziną i planuję dla nich niespodziankę. Niestety, nie pamiętam dosłownie nic: ani jak nazywają się pojazdy, ani co robią, ani jak wyglądają, ani, co gorsza, jak się poruszają! Pomóż mi? Przypomnij mi, czym można się wybrać na rodzinną wycieczkę? Dziecko mówi nazwę pojazdu, jak wygląda, w jaki sposób się porusza, np. statek – pływa po wodzie, jest duży, w różnych kolorach.

 

 

 

Ćwiczenia gimnastyczne- ogólnorozwojowe:

- Zabawa orientacyjno- porządkowa „Znajdź sobie parę”- dziecko siedzi w siadzie klęcznym na kocyku. Na sygnał rodzica odpycha się dłońmi od podłogi, ślizga się na kocyku po dywanie(podłodze). Na hasło: Znajdź sobie parę!- dobiera się z domownikiem(rodzeństwem). Na hasło Do widzenia!- odsuwają się od osoby ze swojej pary i siadają naprzeciwko siebie.

*Rodzic wzdłuż pokoju rozstawia w odległości 1m od siebie krzesła.

-Ćwiczenia mięśni grzbietu „ W leżeniu przodem na kocyku między przeszkodami(krzesełkami)”- dziecko leżąc na brzuchu na kocyku, odpycha się rękami i wykonuje ślizg między krzesełkami. Po wykonaniu ćw. wraca na swoje miejsce.

- Ćwiczenia mięśni brzuch „ W siadzie ugiętym na kocyku między krzesełkami”- dziecko na złożonym na połowę kocyku, w siadzie ugiętym, z rękoma na kolanach, odpycha się stopami i przejeżdża między krzesełkami, a następnie wraca na swoje miejsce.

- Ćwiczenia dużych grup mięśniowych „Froterka”- rodzic daje dziecku piórko. Dziecko składa kocyk, kładzie na nim piórko i swoje dłonie. Odpycha się z wyprostowanymi w kolanach nogami, przesuwa powoli kocyk tak, aby piórko z niego nie spadło.

- Ćwiczenia dużych grup mięśniowych „Leniwa żabka”- dziecko kuca na złożonym kocyku, dłońmi odpycha się od podłogi, nogi wraz z kocykiem przesuwa do przodu.

- Ćwiczenia dużych grup mięśniowych „Hulajnoga”- dziecko składa kocyk tak, aby miał podłużny kształt. Jedną stopę stawia na kocyku, a drugą odpycha się, jakby jechało na hulajnodze. Odpycha się raz prawą, raz lewą stopą.

- Ćwiczenia dużych grup mięśniowych „Przejazd tyłem na kocyku”- dziecko leży tyłem na kocyku z ugiętymi w kolanach nogami, ręce leżą na brzuchu. Bardzo ważne jest, aby podczas wykonania ćw. dziecko nie odsuwało pośladków od kocyka.

- Ćwiczenia mięśni brzucha i ćw. stóp „Składamy kocyk”-dziecko składa stopami kocyk tak, aby był najmniejszy. Na polecenie rodzica odkłada kocyk na ustalone miejsce.

 

 

 

Poniedziałek:

  1. Burza mózgów „Co to jest rodzina?” – Dziecko przygląda się napisowi RODZINA(napisanemu przez rodzica na kartce), dzieli go na sylaby, próbuje wyodrębnić pierwsząostatnią głoskę oraz wymienić litery, które zna w tym wyrazie. Rodzic zadaje pytania: Co to znaczy być rodziną? Z ilu osób może składać się rodzina? Co trzeba zrobić, żeby być rodziną? Co łączy osoby w rodzinie?. Dziecko swobodnie odpowiada.
  2. Zabawa ruchowaelementami dramy „Różne pary”- Dziecko dobiera się z domownikiem(rodzeństwem) w parę. Ich zadaniem jest odegranie (za pomocą ruchu i gestów) ról . Rodzic zadaje dziecku wybrane role, np. : mama i córka, babcia i dziadek, ojciec i syn, mama i tata, brat i siostra itp.
  3. Ćwiczenia poranne „ Rodzinna gimnastyka”- jak wyżej.
  4. Słuchanie opowiadania I.Landau połączone z rozmową kierowaną. Rodzic czyta opowiadanie „Reksik”.

Pewnego dnia mama z Iwonką wyszły na spacer. Po drodze, jak zwykle, mijały bardzo dziwny sklep. Nazywał się antykwariat i sprzedawano tam różne stare rzeczy. Iwonka popatrzyła na wystawę i zobaczyła coś absolutnie wspaniałego. To był obrazek. Prawdziwy portrecik namalowany przez prawdziwego malarza. A na portreciku był piesek. Takiej uroczej, mądrej i miłej mordki nie miał żaden ze znajomych piesków Iwonki. Owszem, Goliat cioci Ani był prześliczny, Ramzesik cioci Marysi był cudowny, Kora cioci Basi była wspaniała, ale ten piesek z obrazka był… Nie, Iwonka nie umiała określić, co ją w nim tak zachwyciło. I dlaczego wydaje jej się, że go dobrze zna. Czuła jednak, że musi, po prostu musi go mieć.

− Mamusiu – powiedziała – popatrz tylko!

− Na co? − Na tego pieska. Mama spojrzała najpierw w lewo, potem w prawo, potem przed siebie, a potem za siebie. − Nie widzę tutaj żadnego psa!

− Mamusiu, jak to? Przecież tu jest! Na obrazku! Jaki cudowny! No tak. Rzeczywiście. Pani Aldona podeszła do wystawy, przyjrzała się portrecikowi i poczuła się jakoś dziwnie. Wydawało jej się, że zna tego pieska i że on chce jej coś powiedzieć. Że o coś ją prosi. Ale to przecież było zupełnie niemożliwe…

− No, owszem, ładny zwierzak – zgodziła się z córeczką.

– Chodźmy, w parku czeka ciocia Basia z Jacusiem. − Ale mamusiu… − Iwonka nie ruszała się z miejsca.

– Chcesz tu zostawić tego pieska? − Nie pieska, tylko portrecik – westchnęła mama – i oczywiście, że go zostawię. A co, mam rozbić szybę i go zabrać? Iwonka spojrzała zaskoczona na mamę. Dorośli czasem mówią dziwne rzeczy.

− Mamusiu, przecież to jest sklep. − I co z tego? − W sklepie się kupuje!

− To jest bardzo drogi sklep – powiedziała mama. – Ten portrecik pewnie kosztuje dużo pieniędzy. − A skąd wiesz, jeśli nie zapytałaś? Wejdźmy!

Mamusiu, tak bardzo cię proszę… Mama kiwnęła głową. No dobrze, zapytać można. Wobec tego obie panie weszły do środka. Pan sprzedawca od razu do nich podszedł i od razu odpowiedział, że obrazek kosztuje tyle i tyle złotych albo tyle i tyle euro, co panie wolą. Mama wolałaby, żeby ten obrazek był tańszy. I żeby ten piesek nie patrzył na nią z taką prośbą w oczach. I żeby jej się nie wydawało, że bez tego obrazka po prostu nie może wyjść ze sklepu. Iwonka czuła to samo.

− Mamusiu, niedługo będą moje imieniny – stwierdziła. – Ja niczego już nie chcę, tylko ten obrazek! Powiedz dziadkom i wszystkim, że kupiłaś tego pieska też od nich! I mama, sama się sobie dziwiąc, kupiła obrazek, a potem obie panie przyniosły go do domu. A wieczorem przyszła babcia, zobaczyła pieska i o mało nie usiadła na podłodze… Dobrze, że obok stał fotel.

− Aldono! – zawołała. – Na litość boską! Skąd to masz? Przecież to mój Reksik! Znajomy malarz namalował jego portret, kiedy miałam dziesięć lat. W albumie są moje zdjęcia z Reksiem! Nieraz je widziałyście!

A potem, podczas przeprowadzki, obrazek zaginął. Bardzo się tym martwiłam… Babcia zdjęła portrecik ze ściany i odwróciła go. Na płótnie był napis: „Mój ukochany Reksik, rok 1960”. Piesek na portreciku szeroko się uśmiechał. Był bardzo zadowolony. Może kiedyś opowie Iwonie, co się z nim działo przez te wszystkie lata, od czasu kiedy wypadł z ciężarówki przewożącej meble dziadków do nowego mieszkania? Może opowie coś o chłopcu, który go znalazł?

Teraz portrecik wisi u Iwonki w pokoju i bardzo możliwe, że jej się kiedyś to wszystko przyśni. A jeśli nie, to Iwonka sama ułoży opowiadanie o losach Reksika.

Rodzic po odczytaniu opowiadania wyjaśnia niezrozumiałe słowa i zadaje dziecku pytania….. Rodzic zwraca uwagę dziecku, że psa należy traktować jak członka rodziny, a w relacjach rodzinnych należy darzyć się szacunkiem.Zabawa ruchowa z elementem czworakowania „Jestem jak”- jak wyżej.

5. Obrońca małych przyjaciół – zabawa dydaktyczna. Rodzic wypowiada różne zdanialudziach i zwierzętach. Kiedy dziecko oceni zdanie jako pozytywne, podnosi kartonik z uśmiechniętą buzią, kiedy jako negatywne – podnosi kartonik ze smutną buzią. Przykłady zdań: Kiedy pies jest głodny, nie dam mu jeść, bo akurat jestem zajęty zabawą. Kiedy się zdenerwuję, mogę pociągnąć kota za ogon. Królikowi i chomikowi trzeba wymieniać ściółkę co jakiś czas. Psy są wierne swoim właścicielom. Zwierzęta okazują radość, widząc swojego właściciela.

6. Mój pupil – zabawa ruchowawykorzystaniem piłki. Dziecko podaje rodzicowi piłkę siedząc na dywanie. Dziecko, trzyma w dłoniach piłkę, opowiada o swoim zwierzęciu domowym: jak ma na imię, w jaki sposób się nim opiekuje, co lubi z nim robić. Dzieci, które nie mają zwierząt w domu, mogą opowiedzieć o swoim wymarzonym zwierzątku lub zwierzęciu innej osoby w ich rodzinie.

7. Mamadzieckiem – zabawa ruchowa z elementem przysiadu. Dziecko dobiera się w parę z rodzicem lub rodzeństwem: jedno jest dzieckiem, drugie – mamą. „Mama” chodzi wyprostowana, trzymając rękę „dziecko”, które idzie w przysiadzie. Na klaśnięcie następuje zmiana ról.

8. Potrafię rzucaćkopać! – zabawy ruchowe z piłką. Dziecko dobiera się w parę z domownikiem, stają w niewielkim od siebie odstępie i starają się podać piłkę w ustalony sposób, np. rzucając, turlając, kopiąc.

 

 

Wtorek:

  1. Zgadnij, kto to – zabawa integrująca rodzinę. Rodzina siadakole na dywanie. Rodzic opisuje wygląd jednego domownika z rodziny: Ta dziewczynka ma różową spódnicę, niebieską bluzkę i dwa warkocze. Kto pierwszy odgadnie, o kim była mowa, opisuje kolejną osobę z rodziny.
  2. Rodzinna gimnastyka – zestaw ćwiczeń porannych -jak wyżej.
  3. Co to jest drzewo genealogiczne? – praca plastyczno-techniczna, tworzenie makiety drzewa genealogicznego. Rodzic zadaje dziecku pytania: Czy wie, co to jest drzewo genealogiczne? Jak myśli, czy rosną na nim liście? Do czego może służyć?. Jeśli nie padnie właściwa odpowiedź, rodzic wyjaśnia, że drzewo genealogiczne jest ilustracją więzi rodzinnych oraz sposobem bliższego poznania członków swojej rodziny: ich zawodów oraz zainteresowań. Rodzic prezentuje po kolei zdjęcia osób rodziny. Na przykład: dziecko wylosowało smutek: wybiera tatędrzewa genealogicznego i opowiada, że było smutne, kiedy tata wyjechał do pracy (mogą pokazywać swoje emocje za pomocą mimiki).
  4. Pomagamy rodzicom- zabawa naśladowcza.
  5. Koło fortuny – praca techniczna, wykonanie koła fortunyprzykładami emocji. Rodzic inicjuje rozmowę: Czy wiesz, co to jest koło fortuny? Jak wygląda? Co można z nim zrobić? Mam dla Ciebie niespodziankę: zrobimy nasze koło fortuny z emocjami!. Rodzic kładzie przed dzieckiem materiały potrzebne do zrobienia koła. Na koło naklejają zdjęcia emocji. Podczas pracy dziecko nazywa emocje i podaje przykłady sytuacji (na podstawie własnych doświadczeń), kiedy można się tak czuć, np. złość, kiedy mama nie chce mi kupić słodyczy; radość, gdy mama przychodzi po mnie do przedszkola. Na koniec za pomocą pinezki rodzic mocuje strzałkę i koło do korka. Razem z dzieckiem rodzic sprawdza, czy koło fortuny będzie się obracać. Warto przygotować materiały dzień wcześniej, tzn. wyciąć koło i podzielić je na 6 części.
  6. Kocham moją rodzinę, bo… – zabawa słowna techniką niedokończonych zdań. Dziecko siedzi na dywanie. Rodzic wypowiada początki zdań dotyczące rodziny, np. Kocham moich rodziców, bo… Kocham moich dziadków, bo… Lubię mój dom, dlatego że… Pomagam rodzicom w... Moja babcia jest najlepsza w… Mój dziadek lubi robić… Zadaniem dziecka jest dokończenie zdańdowolny sposób, zgodnie z przeżywanymi emocjami.
  7. Ćwiczenia gimnastyczne- jak wyżej.

 

 

 

Środa:

  1. Makaronowe naszyjniki – ćwiczenie małej motoryki. Dziecko tworzy naszyjnikułożonego przed nim różnego rodzaju makaronu, nawlekając go na nitki. Naszyjnik może podarować dowolnemu członkowi rodziny.
  2. Z najdź cos w kształcie-zabawa orientacyjno- porządkowa- jak wyżej.
  3. Rodzinna gimnastyka-zestaw ćwiczeń porannych- jak wyżej.
  4. Zabawasklep – zabawa matematyczna, ćwiczenie umiejętności liczenia. Rodzic prezentuje monety i guziki. Dziecko opowiada o nominałach monet i wspólnie ustalają, że mniejsze guziki kosztują 1 i 2 grosze, natomiast większe guziki są po 5 groszy. Dziecko dobiera się w parę z rodzicem: jedno będzie sprzedawcą, drugie – kupującym. „Sprzedawca” ma guziki różnej wielkości, natomiast „kupujący” dysponuje monetami. Dziecko bawi się w sklep: rodzic obserwuje zabawę i sprawdza wyniki działań dziecka. Na hasło: Zamiana! zmieniają się rolami.
  5. Gdzie jest guzik? – ćwiczenia matematyczne. Rodzic pokazuje dziecku pięć kubków: pod jeden wkłada guzikprzykrywa go. Dziecko odpowiada za każdym razem na pytanie: Pod którym kubkiem jest guzik? (na przykład pod trzecim). Następnie na oczach dziecka przemieszcza kubki z guzikiem i zadaje jeszcze raz to samo pytanie. Zabawę można modyfikować według własnego pomysłu, wprowadzać elementy dodawania i odejmowania.
  6. Uciekaj, myszko, do dziury – tradycyjna zabawa ruchowa ze śpiewem.
  7. Zabawy naszych rodzicówdziadków. Dzieci pytają w domach rodziców i dziadków, w co bawili się, gdy byli mali.
  8. Domklocków – zabawa matematyczna. Dziecko dobiera się w parę z rodzicem. Każdy ma przed sobą dowolną liczbę klocków. Zadaniem pary jest zbudowanie domu według instrukcji podanej przez rodzica (zapisanej i umieszczonej w widocznym dla dzieci miejscu), np. Zbuduj dom z 15 czerwonych klocków, 9 niebieskich, 11 żółtych oraz 15 zielonych.

 

 

 

Czwartek:

  1. Powitanie inaczej – zabawa integrująca rodzinę. Dziecko z domownikiem stoją swobodnie na dywanie. Zadanie polega na powitaniu się nawzajemsposób podany przez domownika, np. Witamy się dłońmi! Witamy się kolanami! Witamy się ramionami! Witamy się głowami!.
  2. Nasze rytmy – zabawarytmy. Dziecko z rodzicem siedzi na dywanie. Każde ma przed sobą garść białej fasoli oraz grochu. Rodzic układa przed sobą prosty rytm, np. dwa ziarna fasoli, jedno ziarno grochu. Prosi, aby dziecko ułożyło taki sam. Następnie wymyśla inne rytmy, a dziecko je odtwarza we właściwej sekwencji.
  3. Rodzinna gimnastyka-zestaw ćwiczeń porannych- jak wyżej.
  4. Nasz taniec – swobodny taniec przy muzyce. Dziecko otrzymuje od rodzica bibułęróżnych kolorach. Wycinają z niej dowolną liczbę pasków i związują gumką recepturką. Po wykonaniu zadania rodzic odtwarza muzykę, a dziecko za pomocą gestów i ruchu pasków bibuły wyraża naturalne emocje podczas tańca.
  5. Czym pojedziemy na wycieczkę?- jak wyżej.
  6. Znaczenie słowa „dom” – zabawa słowna, wyjaśnienie wieloznaczności słowa. Rodzic prosi, aby dziecko wyjaśniło, co oznacza słowo „dom”. Dziecko podaje swoje pomysły. Następnie rodzic prezentuje napis „dom”ilustracje przedstawiające różne rodzaje domów, np. dom na wsi, blok, kamienicę w mieście. . Zadaniem dziecka jest wybranie ilustracji, które pasują do wyrazu „dom”.

 

 

 

Piątek:

  1. Relacjerodzinie – burza mózgów. Dziecko odpowiada na pytania: Jak można zadbać o relacje w rodzinie? Co jest ważne we wzajemnych kontaktach między jej członkami? Czy myślenie tylko o sobie może prowadzić do dobrych relacji?. Rodzic może zadawać pytania pomocnicze, tak aby dziecko samodzielnie doszło do wniosku, że w rodzinie bardzo istotne jest wspólne spędzanie czasu wolnego, relacje oparte na wzajemnym szacunku, okazywanie sobie uczuć, szanowanie domowników i nieprzeszkadzanie im w pracy lub wypoczynku, wspólna zabawa, kultywowanie świąt i tradycji rodzinnych.
  2. Rodzinna gimnastyka-jak wyżej.
  3. „ja rosnę!” – rozmowa oraz nauka fragmentu wiersza N. Usenko na pamięć.

      A ja rosnę!

Był raz sobie w pewnym mieście mały chłopczyk, który nosił bardzo śmieszne majtki w kratkę. Lubił samochody, klocki, różne gry i dobranocki. Rósł i rósł, aż wreszcie został… moim dziadkiem!

Była sobie raz dziewczynka z kucykami. Była taką roztargnioną, małą gapcią… Ciągle sobie coś śpiewała, malowała, rysowała. Rosła, rosła, aż została… moją babcią!

A mój tata był maluchem – budowniczym. Ciągle stawiał z klocków zamki oraz wieże. Wyrósł, został architektem, robi projekt za projektem i buduje piękne domy… w komputerze!

Moja mama, gdy malutką dzidzią była, misie wciąż bandażowała i leczyła. Aż została… kim? Zgadniecie? Panią doktor! Leczy dzieci!

Wszyscy lubią ją, bo jest okropnie miła!

A ja rosnę w dzień i w nocy! Lubię psy i samochody, umiem skakać i rysować, szybko biegać i jeść lody. Jeszcze nie wiem, kim zostanę. Może ktoś mi coś podpowie? Jak wyrosnę z nowych butów, będę duży i się dowiem!!!

Rodzic recytuje wiersz. Następnie dziecko odpowiada na pytania: Kim został chłopiec, który nosił śmieszne majtki w kratkę? Kto był gapcią w wierszu? Jaki zawód wykonuje tata budowniczy? Kogo w dzieciństwie leczyła mama chłopca? Co lubi robić chłopiec, który opowiada w wierszu?. Dziecko powtarza za rodzicem ostatnią zwrotkę wiersza, raz cicho, raz głośno, wolno, szybko.

  1. Mamy do dzieci- zabawa ruchowa z elementami rzutu.
  2. Czy jesteśmy jak rodzina? – trening twórczego myślenia. Dziecko z rodzicem siedzą na dywanie. Rodzic zadaje pytania: Jak myślisz, czy grupa przedszkolna jest jak rodzina? Dlaczego tak myślisz?. Rodzic zwraca uwagę na fakt, że zarównorodzinie, jak i w grupie przedszkolnej odczuwamy różne emocje, spędzamy razem wiele czasu, mamy zasady i reguły, których powinniśmy przestrzegać. Warto również, abyśmy w obydwu miejscach szanowali i wspierali się nawzajem, tworzyli przyjazną atmosferę.
  3. Nasza grupa – grupowa praca plastyczna. Rodzic wprowadza dzieckotematykę : Niedawno zrobiliśmy drzewo genealogiczne rodziny. Dzisiaj zrobimy drzewo waszej grupy przedszkolnej! Nasze drzewo będzie przypominać Wam, że jesteście członkami społeczności przedszkolnej i wszyscy jesteście tak samo ważni i wspaniali. Rodzic prezentuje duży brystol z narysowanym drzewem, dziecko wybiera kolor farby, pędzelkiem maluje swoją dłoń i po kolei odbija na drzewie.
  4. Ćwiczenia gimnastyczne- jak wyżej.
  5. Skala zadowolenia – trening niedokończonych zdań, podsumowanie tygodnia. Dziecko z rodzicem siedzą na dywanie. Rodzic rozpoczyna zdania, zadaniem dziecka jest ich dokończenie, np. Najbardziejtym tygodniu podobało mi się… Nie podobało mi się, że… Rzeczą, która najbardziej mnie zaciekawiła, była… Najbardziej mnie zaskoczyło, że… Pamiętam, że… Następnie rodzic prezentuje dziecku skalę zadowolenia: z prawej strony jest narysowana uśmiechnięta buzia, z lewej strony – smutna. Obie są ze sobą połączone strzałką. Dziecko rysuje na niej kreskę oznaczającą stopień jego zadowolenia z zajęć: jeśli zajęcia bardzo się podobały, rysuje kreskę blisko uśmiechniętej buzi, jeśli zajęcia się nie podobały, rysuje kreskę obok smutnej buzi.

 

 

                                     Życzę powodzenia w wykonywaniu zadań i ćwiczeń. Pani Sylwia.